Kolorowe praliny z masłem orzechowym to deser, który łączy w sobie wszystko, co najlepsze: chrupiące precelki🥨, aksamitne nadzienie z masła orzechowego🥜 i obłędnie błyszczącą czekoladę🍫🍫🍫 Brzmi jak luksusowy rarytas z cukierni? A jednak możesz je zrobić samodzielnie w domu!👩🏼🍳 Z pomocą barwników do czekolady zwykłe pralinki zamienią się w małe, kolorowe dzieła sztuki, które zachwycą nie tylko smakiem, ale też wyglądem. To idealny pomysł na słodki prezent DIY albo efektowną przekąskę na imprezę. Gwarantuję, że kiedy raz spróbujesz, domowe praliny w czekoladzie staną się Twoim sekretnym sposobem na wywoływanie uśmiechu u znajomych😋
Dlaczego warto zrobić domowe kolorowe praliny?
-
Praliny z masłem orzechowym – połączenie słodkiego i słonego
Jeśli kochasz zestawienie słodyczy z odrobiną słonego chrupania, praliny z masłem orzechowym i precelkami są stworzone właśnie dla Ciebie. Kontrast pysznej, ciemnej czekolady, aksamitnego masła orzechowego i przyjemnego „chrup” w środku!
-
Efektowne słodycze na prezent i przyjęcia
Kolorowe praliny wyglądają tak efektownie, że spokojnie mogą konkurować z cukiernią premium. Idealnie sprawdzą się jako prezent DIY, dodatek do kawy albo gwóźdź programu na domowej imprezie.
Jak uzyskać idealne kolorowe praliny w czekoladzie?
-
Jakie barwniki do czekolady wybrać?
Do dekorowania najlepiej używać specjalnych barwników tłuszczowych do czekolady i mas tłustych. Już niewielka ilość pozwala uzyskać piękne, intensywne kolory. Zwykłe, wodne barwniki mogą zepsuć konsystencję czekolady.
-
Triki, żeby pralinki były błyszczące i gładkie
-
Temperuj czekoladę – dzięki temu będzie błyszcząca i chrupiąca.
-
Używaj foremek z poliwęglanu lub tych silikonowych – są trwalsze, praliny łatwiej wyjmiesz, a kształty będą idealne.
-
Maluj wnętrze foremki zabarwioną białą czekoladą – efekt WOW gwarantowany.
- Gotowe praliny możesz dodatkowo udekorować lakierem spożywczym.
-
Przepis krok po kroku na kolorowe praliny z masłem orzechowym
-
Krok 1
Białą czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej lub interwałami w mikrofali, mieszając co 10-15 sekund. Uważaj, że nie przegrzać czekolady.
Podziel czekoladę na dwie porcje, do każdej dodaj barwniki do czekolady w wybranych kolorach. Ja korzystałam z barwników do czekolady i mas tłustych od Food Colours, w kolorze różowym i pomarańczowym.
-
Krok 2
Dno foremki dowolnie posmaruj jednym kolorem, używając pędzelka.
-
Krok 3
Następnie "pochlap" formę czekoladą w drugim kolorze, tworząc nieregularne ciapki. Formę odstaw do lodówki, aby czekolada zastygła (około 30 minut).
-
Krok 4
Z ciemnej czekolady odłóż 100 g. Pozostałą czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej lub interwałowo w mikrofali na mocy około 800-1000 W, w interwałach - co 15 sekund przemieszaj czekoladę, aby nie przypaliła się i równomiernie rozpuszczała.
Zobacz, jak prawidłowo rozpuszczać czekoladę, aby była zatemperowana:
-
Krok 5
Formę wypełnij rozpuszczoną czekoladą za pomocą rękawa cukierniczego, uderz formą o blat kilka razy, aby czekolada wypełniła dokładnie otwory.
Formę odwróć do góry nogami, wylewając nadmiar czekolady na podłożoną pod spód tackę lub inne naczynie (nadmiar czekolady zbieramy i ponownie wykorzystujemy).
Formę możesz dodatkowo przejechać metalową packą, aby usunąc nadmiar czekolady. Odstaw do lodówki na około 30-40 minut.
-
Krok 6
Precelki pokrusz na drobne kawałki, wymieszaj z masłem orzechowym, miękkim masłem, cukrem pudrem i ekstraktem. Masę przełóż do rękawa cukierniczego i odetnij końcówkę.
-
Krok 7
Czekoladowe korpusy wypełnij masą z masła orzechowego, wyrównaj.
-
Krok 8
Pozostałą czekoladę ponownie rozpuść, uzupełnij dno czekoladek, nadmiar czekolady usuwając metalową szpachelką. Czekoladki odstaw do lodówki do całkowitego zastygnięcia (30-40 minut).
-
Krok 9
Schłodzoną formę odwróć do góry nogami i mocno uderz o stół - czekoladki same powinny wyjść z formy. Przełóż na tackę lub papier do pieczenia i spryskaj lakierem spożywczym Glossy Spray, aby czekoladki były jeszcze bardziej błyszczące i zabezpieczone przed wilgocią.
Link do porady: https://wszystkiegoslodkiego.pl/porady/kolorowe-praliny-z-maslem-orzechowym |
Komentarze